W dniach 29.03.2025 – 04.04.2025 odbyła się w naszej szkole druga część wymiany międzynarodowej ze szkołą partnerską Gimnazjum Marianum z Warburga, z Niemiec. Tym razem my gościliśmy uczniów i nauczycieli w Polsce. Wymiana międzynarodowa mogła dojść do skutku dzięki wsparciu i dofinansowaniu z fundacji polsko – niemieckiej Jugendwerk, za co jesteśmy bardzo wdzięczni.
Oto krótkie wspomnienia z tego niezwykłego tygodnia, przygotowane przez uczniów naszej szkoły:
PRZED WYMIANĄ
Przygotowania do wymiany zaczęły się dwa dni przed przyjazdem kolegów i koleżanek z Niemiec. Wszyscy sprzątaliśmy nasze domy i organizowaliśmy wycieczki, na które zamierzaliśmy chodzić w wolnym czasie, aby jak najlepiej ugościć naszych gości. Każdy z nas z niecierpliwością czekał na partnerów z wymiany. Przed przyjazdem wszyscy pisaliśmy na komunikatorach internetowych ze swoimi kolegami z Niemiec, pytaliśmy o preferencje żywieniowe, zainteresowania i staraliśmy się ich lepiej poznać. To był czas, w którym byliśmy zestresowani, ale też podekscytowani, że w końcu zobaczymy kolegów z Niemiec.
SOBOTA
O 10: 30 przyjechał autokar z Warburga. Uczniowie udali się wraz z rodzinami do domów.
My przyjmowałyśmy Emily i Janine, dziewczyny zmęczone podróżą poszły spać.
O godzinie 15.00 zjadłyśmy obiad, a o 16: 30 odbył się słodki poczęstunek w szkole, gdzie pani dyrektor uroczyście powitała wszystkich uczniów i rodziców.
Następnie podzieliśmy się na dwie grupy i rozpoczęła się gra w podchody, a przy okazji oprowadzenie uczniów po szkole.
Po zakończeniu gry udałyśmy się wraz z dziewczynami na zakupy do Portu Łódź, gdzie spędziliśmy wieczór.
NIEDZIELA
Niedzielny poranek każdy rozpoczął w inny sposób. Niektórzy udali się do malowniczego pałacu w Nieborowie, gdzie spacerując po eleganckich wnętrzach i ogrodach, mogli poczuć klimat dawnych czasów. Niektórzy odwiedzili muzea, w których czekały na nas ciekawe eksponaty i inspirujące historie. Jeszcze inni udali się do Mandorii – miasta przygód, które zachwyciło nas swoją atmosferą, kolorami i różnorodnością atrakcji. To był świetny czas na rozmowy, wspólne zdjęcia i poznawanie się lepiej w wyjątkowym otoczeniu.
W niedzielne popołudnie my spędziliśmy wspólnie wspaniały czas w gronie uczestników wymiany. Było nas dziewięcioro: Nicola, Hanna, Olek, Henri, Adam, Luis, Jula, Lena i Kalina. Około godziny 16:30 wybraliśmy się do nowo otwartego parku rozrywki Hopa Lupa.
Na początku mieliśmy drobny problem, bo nie mogliśmy się odnaleźć, ale gdy już się spotkaliśmy, od razu zrobiło się wesoło. Udaliśmy się do parku trampolin, gdzie czekało na nas mnóstwo atrakcji. Najpierw podzieliliśmy się na grupy polską i niemiecką, jednak szybko zaczęliśmy bawić się razem. Skakaliśmy, śmialiśmy się i świetnie spędzaliśmy czas przez dwie godziny.
Po trampolinach czekała nas jeszcze jedna atrakcja, którą były gokarty. Choć jazda była krótka, dostarczyła nam mnóstwo emocji i zabawy. Po powrocie wszyscy byliśmy tak zmęczeni, że niemal od razu poszliśmy spać. To była naprawdę udana niedziela, pełna śmiechu, wspólnych chwil i niezapomnianych wrażeń.
PONIEDZIAŁEK
Od początku dnia była z nami w autokarze przewodniczka, która przybliżała nam historię Łodzi w trakcie podróży do Stacji Radegast – zabytkowego budynku kolejowego z 1941 roku, który dziś jest miejscem pamięci, elementem Pomnika Zagłady Litzmannstadt Getto. Następnie spacerowaliśmy po Łodzi, między innymi po Starym Rynku, Parku Śledzia i Manufakturze, podziwiając architekturę i słuchając ciekawych historii o naszym mieście. Byliśmy również na Placu Wolności i Piotrkowskiej, czyli najdłuższej ulicy w Łodzi, weszliśmy w alejkę pod nazwą Pasaż Róży, gdzie pani przewodnik opowiedziała nam historię tego miejsca. Widzieliśmy również artystyczne podwórko ozdobione muralem „Narodziny dnia”, zaprojektowane przez Wojciecha Siudmaka. Ostatnim odwiedzonym miejscem tego dnia był słynny dla Łodzi Księży Młyn.
WTOREK
We wtorek całą grupą pojechaliśmy tramwajem do Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. Tam poznaliśmy zwyczaje ludzi żyjących w różnych epokach historycznych i ich miejsca zamieszkania. Mogliśmy zobaczyć również, jak wyglądało ich codzienne życie. Następnie uczestniczyliśmy w warsztatach na temat neonów oraz sklepów odzieżowych. Mogliśmy tam stworzyć swoje własne neony dzięki fluorescencyjnym sznurkom. Tworzyliśmy też zwierzaki ze sznurówek imitujące znaki sklepów. Po południu niektórzy członkowie wymiany pojechali wspólnie do Stacji Grawitacji, gdzie cudownie spędzili czas. Na koniec dnia zjedliśmy pyszną kolację i poszliśmy spać.
ŚRODA
W środę razem z naszymi niemieckimi przyjaciółmi pierwszą część dnia spędziliśmy w szkole na lekcjach. Klasy siódme miały zajęcia matematyki, geografii i niemieckiego, z kolei klasy ósme spędziły czas na dwóch godzinach wf – u. Następnie całą grupą byliśmy na lekcji języka polskiego, na której nasi niemieccy przyjaciele mogli poznać trochę polskiej kultury i skosztować polskich przysmaków. Świetnie się bawiliśmy, ucząc Niemców polskich łamańców językowych. Po skończonej lekcji zjedliśmy pyszny obiad w stołówce szkolnej. Następnie razem udaliśmy się do ZOO komunikacją miejską. Zwiedziliśmy Orientarium, czyli bardzo nowoczesny kompleks prezentujący faunę i florę Azji Południowo-Wschodniej. W ZOO spędziliśmy miło czas i zintegrowaliśmy się. Po wycieczce grupa podzieliła się na trzy grupy. Jedna poszła do ,,Stacji Grawitacji”, która bardzo podobała się naszym zagranicznym kolegom i koleżankom. Druga udała się do Portu Łódź na zakupy, a trzecia na spacer po Stawach Jana. Wszystkie te atrakcje bardzo podobały się zarówno nam jak i naszym niemieckim znajomym.
CZWARTEK
W czwartek wstałyśmy rano i szykowałyśmy się. Zjadłyśmy śniadanie i około 7: 30 poszłyśmy na parking przed małą szkołą, ponieważ o 8.00 mieliśmy zbiórkę. Jechaliśmy około 2 godziny do Warszawy. Po wyjściu z autokaru przywitali nas przewodnicy. Podzieliliśmy się na grupę niemiecką oraz polską i poszliśmy zwiedzać miasto. Zwiedziliśmy Zamek Królewski, a potem Starówkę. Następnie pojechaliśmy na Stadion Narodowy. Mieliśmy okazję zobaczyć szatnie polskich piłkarzy oraz wiele innych ciekawych pomieszczeń. Pojechaliśmy na obiad i do Centrum Nauki Kopernik, gdzie mogliśmy interaktywnie i wspólnie spędzić czas. Później wyruszyliśmy do Łodzi. Mimo że każdy był już zmęczony, to rozmawialiśmy w autokarze i dzieliliśmy się wrażeniami.
PIĄTEK
W piątek rano spotkaliśmy się wszyscy przed naszą szkołą. Następnie poszliśmy na tramwaj. Podróż nim nie trwała jednak zbyt długo. Przesiedliśmy się wkrótce na autobus, którym również jechaliśmy krótko. Potem poszliśmy do Manufaktury na laser games. Na miejscu, po załatwieniu formalności przez nasze panie nauczycielki, podzieliliśmy się na dwie grupy. Polscy uczniowie uzupełniali anonimowe ankiety, natomiast niemieccy uczniowie weszli do sali, gdzie rozpoczęli swoją grę. Trwała ona 25 minut. Po tym czasie nastąpiła zmiana. Niemcy wyszli i oglądali swoje wyniki, a Polacy weszli do środka, też na 25 minut. Po rozegraniu obu meczów i wypełnienia ankiet ewaluacyjnych nauczycielki pożegnały nas i przypomniały, o której godzinie spotykamy się wieczorem na stacji Łódź Kaliska. Następnie rozeszliśmy się. Część osób poszła do domu, jednak większość zdecydowała się na zakupy w galerii. Grupa niemiecka kupowała głównie pamiątki z Polski i rzeczy potrzebne im na podróż do Niemiec. Spora grupa osób skorzystała z bogatej oferty gastronomicznej dostępnej w centrum handlowym. Około godziny 15:00 rozeszliśmy się do domów. Po południu, około godziny 17:00 wszyscy pojechali na dworzec. Na stacji pożegnaliśmy się ze swoimi kolegami z Niemiec.
